Matka pyta lekarza: "Córce się zbliża komunia, może by jej dać ze dwa razy zastrzyk z Ozempicu, żeby się dopięła w sukience?". Lekarz potraktował to jak żart, ale czy to był żart?
Jezeli potrafisz sobie wyobrazic dzien, w ktorym kilkadziesiat razy slyszysz monolog rozpoczynajcy sie od slow: a wiesz, ja to sie boje (tu wstaw, co chcesz: o dzieci, emeryture, zdrowie, umysl, matke, brata, wojne, pieniadze itp) to wyobraz sobie, ze ja tak zyje od 30 lat🥰🥰🥳🥳