Kiedy pojawiła się w radiu ta piosenka, mój kolega podśpiewywał ją w swojej wersji językowej. Brzmiało to: „Kotlet mi daj!” Bo koleżka był kreatywny w swej radosnej „tfu-rczości”...
A dla mnie piosenka spełniła tytułową prośbę: nie zawiodła mnie przez ponad pół wieku🤩
www.youtube.com/watch?v=NCtz...