Idziemy pod Sejm, a nie pod siedzibę ministerstwa, bo chodzi tu o całą klasę polityczną. Działania, o które zabiegamy, muszą być podejmowane przez rząd. Nie da się tego załatwić jednym rozporządzeniem – mówi dzień przed protestem Adam Gendźwiłł, socjolog z UW
forumakademickie.pl/nauka-decyde...