Oczywiście ci, którzy twierdzili ze za wyłowienie suma z warszawskiego Balatonu należy się deportacja i zakaz wjazdu na pięć lat powiedzą to samo o Polaku, który zrobił to w Niemczech, prawda?
W końcu prawo jest prawo, a emigrant powinien myśleć nad tym jak zachowuje się w obcym kraju, prawda?