Kolejny przykład podejścia "starszego, mądrzejszego brata". Jak długo można patrzeć na POL jako partnera jeśli teraz:
*przekazujemy śladową pomoc militarną
*pomoc vs PKB to jakiś 20 miejsce w EU
*rzucamy się o banalne kwestie historyczne
*w POL jest realna dwuwładza
*stoimy po stronie wrogich US